Ogłoszenie

MĘDRZEC POTRAFI UCZYĆ SIĘ NAWET OD GŁUPCA. GŁUPIEC NIE UCZY SIĘ NIGDY


"Zapalcie swoje świece dobra i mądrości i zarażajcie innych tym, co jest najważniejsze."
Krzysztof K.

#1 2020-03-29 21:52:28

Tomasz G
szlachetny gawędziarz
Zarejestrowany: 2012-07-06
Posty: 5059

Kwarantana ....

Dzis zdrowi  narzekaja ze teraz nie moga wyjsc na spacer .... znalazlem w kompie..

Mateusz . 25,40 .

40. A krol, odpowiadajac, powie im: Zaprawde powiadam wam, cokolwiek uczyniliscie jednemu z tych najmniejszych moich braci, mnie uczyniliscie.

BW

List matki dziecka niepelnosprawnego - nasza kwaratanta trwa caly czas ....

Galerie handlowe, kina, puby nie dzialaja. Szkoly, przedszkola zamkniete. Ci, ktorzy maja szanse pracowac zdalnie, maja pozostac w domach. Wszyscy mamy ograniczyc zycie towarzyskie, przejazdy komunikacja miejska, wizyty u fryzjera, kosmetyczki. ,,Jak zyc?" - pytaja niektorzy na portalach spolecznosciowych. Po kilku dniach od ogloszenia przez rzad spolecznej kwarantanny z powodu epidemii koronawirusa, perspektywa spedzenia kilku tygodni we wlasnym domu powoduje u czesci spoleczenstwa duzy niepokoj i lek o swoje zdrowie psychiczne.

Tymczasem dla wielu tysiecy osob w Polsce taka kwarantanna to codziennosc. Rzesza schorowanych emerytow spedza miesiace w domach, poniewaz bariery architektoniczne nie pozwalaja osobom poruszajacym sie o kulach czy na wozkach swobodnie wyjsc z domu i spacerowac po miescie. To samo dotyczy osob z niepelnosprawnoscia. Jest tez bardzo liczna grupa opiekunow osob ciezko chorych, ktorych grafik podporzadkowany jest opiece nad bliska osoba. Zdecydowanie nie ma w nim miejsca na spontaniczne wyjscia z domu, bez wczesniej skrupulatnie przygotowanego planu.

Warto w tym miejscu zadac pytanie - czy te osoby, na co dzien zyjace w izolacji spolecznej, w ogole w swiadomosci spolecznej istnieja? Mam wrazenie, ze nie. Nikt tez raczej nie przyznaje im statusu pokrzywdzonych. Bywa, ze uznawani sa nawet za grupe uprzywilejowana. Przeciez siedza w domach, nic nie musza robic, a z czegos zyja. Nikt tez, trzeba przyznac otwarcie, nie zastanawia sie nad ich kondycja psychiczna.

sama jestem mama dziecka z niepelnosprawnoscia sprzezona i od szesciu lat mam czesto poczucie izolacji. Zdarzalo sie, ze wiele tygodni spedzalam w szpitalu, a pozniej kolejny miesiac w domu, kiedy syn dochodzil do zdrowia. Na co dzien kazde swoje wyjscie musze starannie zaplanowac. Niejednokrotnie, mimo planu, nie dochodzi ono do skutku.

Licze tez na to, ze kwarantanna, jakiej doswiadcza obecnie czesc spoleczenstwa, uwrazliwi nas wszystkich na los drugiego czlowieka. Apeluje, by w chwili, kiedy epidemia minie, zainteresowac sie losem chorej babci czy sasiada - tak, aby ich jedynym sprzymierzencem nie byl przychodzacy raz w miesiacu z renta listonosz czy odbiornik telewizyjny.

Niepelnosprawni pl
http://www.niepelnosprawni.pl/ledge/x/8 … 02.01.2020

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
Host by: Hosting
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson



Założ : stronę za darmo