Imladis

MĘDRZEC POTRAFI UCZYĆ SIĘ NAWET OD GŁUPCA. GŁUPIEC NIE UCZY SIĘ NIGDY.

  • Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

"Zapalcie swoje świece dobra i mądrości i zarażajcie innych tym, co jest najważniejsze." Krzysztof K.
WITAMY SERDECZNIE NA WIELOTEMATYCZNYM FORUM DYSKUSYJNYM DLA MYŚLĄCYCH LUDZI

#1 2010-06-26 00:23:24

Abesnai
Canis dirus / Administrator
Skąd: Stąd
Zarejestrowany: 2010-05-07
Posty: 7300

Wielcy polscy sportowcy dumą narodu

Zapowiedź filmu - Ścieżka Góry - Grand Prix 5. Krakowskiego Festiwalu Górskiego


Wojciech Kurtyka

http://www.kw.krakow.pl/attachments/14/wKurtyka_o.jpg

"...Góry są przede wszystkim miejscem szczególnym, gdyż jako środowisko stanowią zagęszczenie wszelkich przyrodniczych zjawisk i form. Są niejako koncentracją prawdy o przyrodzie, albo wręcz jej kwintesencją.(...) Góry są zatem miejscem, gdzie przyrodę tej planety doświadczamy najzupełniej. Dlatego sam pobyt w górach może stać się wielkim odkryciem."


Wojciech Kurtyka, pseud. "Voytek" (ur. 20 września 1947 w Skrzynce k. Kłodzka) – alpinista, himalaista, przedsiębiorca, inżynier elektronik.

Ukończył w 1970 roku Wydział Elektroniki Politechniki Wrocławskiej, uzyskując dyplom inżyniera elektronika. Na stałe mieszka w Krakowie. Pracował kolejno w Instytucie Napędu na AGH, w "Elektromontażu", ZURT i jako kierownik ośrodka obliczeniowego w biurze projektów elementów lotniczych. Od 1989 roku jest właścicielem hurtowni artykułów orientalnych "Orient Express". Jest synem Tadeusza Kurtyki, pisarza publikującego pod pseudonimem Henryk Worcell.

Wspinaczka

Jeden z najwybitniejszych polskich i światowych himalaistów. Pierwsze kroki stawiał od 1968 roku w Tatrach. Już w drugim sezonie przechodził skrajnie trudne drogi skałkowe i tatrzańskie. W 1971 poprowadził nową drogą na północno-wschodniej ścianie Małego Młynarza. Była to pierwsza droga w stopniu VI+ w Tatrach i została nazwana Kurtykówką. W latach 1973–1975 poprowadził kilka nowych dróg skalnych i skalno-lodowych w Alpach oraz drogi w górach Norwegii. Twórca najpopularniejszej w Polsce skali trudności dróg skalnych nazywanej skalą Kurtyki lub skalą krakowską.
Ma na swoim koncie liczne pierwsze przejścia letnie i zimowe w Tatrach, Alpach i Norwegii. Jednym z największych jego osiągnięć w alpinizmie jest trzynastodniowe pierwsze przejście zimowe północnej ściany Trollveggenu w Norwegii (1974). Od 1974 wspinał się w Hindukuszu, Karakorum i Himalajach.


Jest współtwórcą stylu alpejskiego w himalaizmie polskim i światowym – zakładającego wysokogórskie przejście o charakterze sportowym, podejmowane jako pojedyncza, ciągła próba bez zakładania obozów i lin poręczowych, wykonane po raz pierwszy w Himalajach i Hindukuszu (1972 i 1977). Po udziale w wielkich wyprawach na Lhotse (1974) i K2 (1976) poświęcił się działalności czysto sportowej, zrywając z himalaizmem oblężniczym.

Był inicjatorem kilkunastu pierwszych przejść wielkich ścian w stylu alpejskim, w tym na 6 szczytów ośmiotysięcznych. Część tych przejść uważana jest za najtrudniejsze we współczesnym himalaizmie: trawers trzech szczytów masywu Broad Peak (1984), zachodnia ściana Gaszerbruma IV (1985), wschodnia ściana iglicy skalnej Trango Tower (1988). Dwukrotnie wszedł jako pierwszy na świecie nowymi drogami w ciągu jednej doby bez przerwy na ośmiotysięczniki – południowo-zachodnimi ścianami na Czo Oju i Sziszapangmę (1990).

Wspinał się z najwybitniejszymi współczesnymi himalaistami. Jego partnerami byli m.in.:

Alex MacIntyre: w przejściu południową ścianą Changabang (1978), wschodnią ścianą Kohe Bandaka (1977), wschodnią ścianą Dhaulagiri (1981),
Jerzy Kukuczka w latach 1981–1984: w przejściu nowymi drogami na Gaszerbrum I i Gaszerbrum II oraz trawersie Broad Peaków (1984),
Doug Scott: w nieudanym wejściu na Nanga Parbat (1993),
Erhard Loretan: na Czo Oju, Sziszapangmie i Trango Tower (1988–1990),
Reinhold Messner: w nieudanej próbie zimowego wejścia na Czo Oju (1982),
Jean Troillet.

Mimo wybitnie sportowego charakteru wypraw jest uważany za przedstawiciela trendu antysportowego w himalaizmie. Kutyka traktuje wspinaczkę jako pewnego rodzaju sztukę, w której najistotniejsze są aspekty estetyczny i mistyczny.
Jest autorem publikacji na temat wspinaczek i nowych przejść (m.in. Trango Tower, Łamaniec, Losar, Szkocka piątka, Góry świetliste), które były wydawane w polskich i zagranicznych pismach alpinistycznych w kilku językach (angielski, francuski, japoński). Od 1974 roku był członkiem Klubu Wysokogórskiego w Krakowie, w latach 80. był jego wiceprezesem, następnie członkiem honorowym.


Najważniejsze osiągnięcia wspinaczkowe

Wspinaczka skałkowa

1993 – "Chiński Maharadża" VI.5, free solo (bez asekuracji)

Tatry

1970 – nowa droga na północno-wschodniej ścianie Małego Młynarza (Kurtykówka, wraz z Januszem Kurczabem i Michałem Gabryelem)
1973-1978 – kilka nowych dróg na Kazalnicy Mięguszowieckiej, latem i zimą.

Alpy

1971 – pierwsze polskie przejście drogi Rattiego i Vitaliego na zachodniej ścianie Aiguille Noire de Peuterey w masywie Mont Blanc
1975 – dwie nowe drogi na północnych ścianach Aiguille du Dru i Grandes Jorasses, z Jerzym Kukuczką i Markiem Łukaszewskim.

Góry Skandynawskie

1974 – pierwsze przejście zimowe północnej ściany Trollveggenu.

Hindukusz

1972 – północno-wschodnia ściana Akher Chagh (7017 m) w stylu alpejskim
1977 – północno-wschodnia ściana Kohe Bandaka (6843 m) z Aleksem MacIntyre w ciągu 6 dni, pod kierownictwem Andrzeja Zawady.

Himalaje i Karakorum

18-29 września 1978 – południowy filar Changabang (6864 m) z Krzysztofem Żurkiem, MacIntyre i Johnem Porterem
18 maja 1980 – pierwsze przejście wschodniej ściana Dhaulagiri (8167 m) z MacIntyre, René Ghiline i Ludwikiem Wilczyńskim
1981 – dwie nieudane próby pokonania zachodniej ściany Makalu: wiosną z MacIntyre, jesienią z Kukuczką
1982 – trawers grani Broad Peaku i wejście na szczyt (30 lipca) wraz z Kukuczką
1 lipca 1983 – Gaszerbrum II (8034 m) wraz z Kukuczką po trawersie grani wschodniej z dziewiczego dotąd Gasherbrum II East (7772 m)
23 lipca 1983 – Gaszerbrum I (8080 m) wraz z Kukuczką nową drogą ścianą południowo-zachodnią
16 lipca 1984 – Broad Peak Middle, z Kukuczką
17 lipca 1984 – Broad Peak (8051 m), z Kukuczką – zakończenie trawersu trzech szczytów masywu
1985 – pierwsze przejście zachodniej ściana Gaszerbruma IV (7925 m), bez wejścia na wierzchołek, wraz z Robertem Schauerem
1988 – pierwsze przejście wschodniej ściany iglicy Trango Nameless Tower (6238 m) z Erhardem Loretanem, czwarte wejście na szczyt w ogóle
21 września 1990 – południowo-zachodnia ściana Czo Oju (8201 m, z Loretanem i Jeanem Troillet)
3 października 1990 – południowo-zachodnia ściana Sziszapangmy (8027 m), bez wejścia na wierzchołek główny, z Loretanem i Troillet
1997 – próba wejścia na Nanga Parbat z Loretanem


Wypowiadaj swoją prawdę jasno i spokojnie, wysłuchaj innych, nawet tępych i nieświadomych, oni też mają swoją opowieść. Porównując się z innymi, możesz stać się próżny i zgorzkniały, zawsze bowiem znajdziesz lepszych i gorszych od siebie.

Offline

 

#2 2010-07-01 19:48:03

Abesnai
Canis dirus / Administrator
Skąd: Stąd
Zarejestrowany: 2010-05-07
Posty: 7300

Re: Wielcy polscy sportowcy dumą narodu

Irena Szewińska

http://2.bp.blogspot.com/_W2oxhVu5JWI/ScMp_Ccw_sI/AAAAAAAAEFU/4Jo1WyHlAfs/s400/irena_szewinska.jpg

Magister ekonomii, najlepsza lekkoatletka w dziejach polskiego sportu, 7-krotna medalistka olimpijska (1964, 1968, 1972, 1976), rekordzistka Polski, Europy i świata (100 , 200, 400, w skoku w dal, sztafetach), najlepsza sportsmenka świata (1974), działaczka polskiego i międzynarodowego ruchu sportowego, członek MKOl.


Urodzona 24 maja 1946 w Leningradzie (obecnie St. Petersburg), absolwentka warszawskich szkół: podstawowej nr 19 przy ul. Zakroczymskiej, Liceum im. Jarosława Dąbrowskiego i Wydziału Nauk Społecznych UW, gdzie otrzymała tytuł magistra ekonomii (1970, specjalizacja ekonomia transportu). Lekkoatletka (176 cm, 60 kg) stołecznej Polonii (1961-1980), podopieczna Janusza Szewińskiego i Gerarda Macha, specjalizująca się w biegach sprinterskich (100, 200, 400), ale skacząca również w dal; startowała także w biegach przez płotki i w 5-boju. Talent długonogiej i bardzo szczupłej 15-letniej dziewczyny odkryła w liceum na Świętokrzyskiej nauczycielka wf Liliana Bucholc.
Podczas pierwszych sprawdzianów w parku Agrykola (tam swoje wielkie sportowe kariery rozpoczynali też mistrzowie olimpijscy: Halina Konopacka i Janusz Kusociński) debiutantka przebiegła 60 m. w 8.3 sekundy i skoczyła wzwyż 138 cm. "Porwana" zaraz potem do klubu Polonia przez znakomitego oszczepnika Jana Kopytę (ciężka kontuzja i wczesna praca szkoleniowa z młodzieżą), występowała często podczas organizowanych przez "Express Wieczorny" Czwartków Lekkoatletycznych. Z tego okresu pochodzi zapis pierwszego rekordu Polski młodziczek w skoku wzwyż 156,5 cm. Już wtedy mówiono (radio) i pisano (prasa) o "narodzinach wielkiego talentu". Dał on o sobie znać na szerszej arenie podczas nieoficjalnych jeszcze mistrzostwach Europy juniorów, które odbyły się w Warszawie (1964), gdzie wygrała bieg na 200 m (poprawiła należący do Walasiewiczówny rekord Polski - 23.5) i zdobyła złoty medal w sztafecie 4 x 100 m (wraz z J. Dudek, I. Woldańską i E. Bednarek). Sprinterski bieg na 100 m wygrała na tych samych zawodach E. Kłobukowska i od tamtej pory prasa zaczęła pisać o tandemie K-K, dwóch osiemnastolatek, które wyjechały na swoje pierwsze igrzyska olimpijskie do Tokio (1964), gdzie stały się rewelacją na skalę światową. Na fali niebywałego entuzjazmu do pracy treningowej i młodzieńczej spontaniczności oraz chęci zwyciężania, trzy zdobyte tam medale były wspaniałym wstępem do wielkiej kariery sportowej, która nie była jeszcze udziałem żadnej zawodniczki na świecie. 50-krotna reprezentantka Polski w meczach międzypaństwowych 1963-1980 (148 startów, 67 zwycięstw indywidualnych), 12-krotna rekordzistka świata (100, 200, 400, 440 y , 4 x 100 (44.2 , 43.6), 5-krotna rekordzistka Europy (100 y, 200 y, 100 i 200 m oraz 4 x 100 m), 54-krotna rekordzistka Polski (100, 200, 400 m, w dal, 5-bój, sztafety 4 x 100 m) i 23-krotna mistrzyni kraju: 100 m (1966-1968, 1972-1974, 1979), 200 m (1966, 1968, 1971-1975, 1979), 400 m (1978), w dal (1965, 1967, 1971, 1972), 4 x 100 m (1965, 1974, 1975). Rekordy życiowe: 100 m - 10.9 (29 czerwca 1974 Warszawa) i 11.13 (3 września 1974 Rzym), 200 m - 22.0 (13 czerwca 1974 Poczdam) i 22.21 (ten sam bieg mierzony elektronicznie, który był rekordem świata), 400 m - 49.9 (22 czerwca 1974 Warszawa), 49.28 (29 lipca 1976 Montreal), 80 m pł - 10.8 (24 lipca 1965 Spała), 100 m pł - 14.0 (17 maja 1969 Rzym), 400 m pł - 56.62 (24 września 1977 Hannover), w dal - 6.67 (27 sierpnia 1968 Warszawa), wzwyż - 1.68 (11 wześnia 1966 Bari), 5-bój - 4705 (6 czerwca 1965 Warszawa).  4-krotna uczestniczka mistrzostw Europy, podczas których zdobyła 10 medali: w Budapeszcie (1966) srebrny  w biegu na 100 m (11.5), złoty na 200 m (23.1), złoty w skoku w dal (6.55) i złoty w sztafecie 4 x 100 m (44.4) wraz z E. Bednarek , D. Straszyńską i E. Kłobukowską, w Helsinkach (1971) brązowy medal w biegu na 200 m (23.3), w Rzymie (1974) złoty w biegu na 100 m (11.13), złoty na 200 m (22.51) i brązowy w sztafecie 4 x 100 m (43.48) wraz z E. Długołęcką, D. Jędrejek i B. Bakulin oraz w Pradze (1978) medal brązowy w biegu na 400 m (50.40) i również brązowy w sztafecie 4 x 400 m (3.26.76) wraz z M. Gajewską, K. Kacperczyk i G. Błaszak. Medalowe miejsca w zawodach halowych. Podczas Europejskich Igrzysk Halowych w Belgradzie (1969) zdobyła złoty medal w biegu na 50 m (6.4) i srebrny w sztafecie 1+2+3+4 okrążenia. Z 6-krotnego uczestnictwa w HME (1971, 1972, 1973, 1974, 1975, 1977) przywiozła trzy medale: z Sofii (1971) srebrny za skok w dal (6.56), z  Göteborga (1974) brązowy za bieg na 60 m (7.20) i taki sam medal na tym samym dystansie.(7.26) z Katowic (1975). 2-krotna uczestniczka Pucharu Świata (1977, 1979). Podczas tych zawodów m. in. wygrała w Düsseldorfie (1977) biegi na 200 i 400 m. Dużo bogatsze są wyniki 5-krotnego uczestnictwa w finałach Pucharu Europy (1965, 1967, 1975, 1977, 1979). M. in. w Kassel (1965) była 2 w skoku w dal (6.34) i wygrała sztafetę 4 x 100 m (wraz z  M. Sałacińską , E. Kolejwą i E. Kłobukowską), w Kijowie (1967) wygrała biegi na 100 i 200 m, w Nicei (1975) triumfowała na 400 m (50.50), a w Helsinkach (1977) była najlepsza na 200 m (22.71). Dodać warto, że podczas Uniwersiady w Budapeszcie (1965) zdobyła złote medale w biegach na 100 i 200 m oraz srebrny w sztafecie 4 x 100 m wraz z D. Straszyńską, M. Sałacińską i I. Woldańską. Sportowa kariera najlepszej lekkoatletki Polski przerwana była macierzyństwem (1970) i niepewnością powrotu do światowej elity szybkobiegaczek. Jej praca i talent, a także wszechobecny optymizm jeszcze raz zwyciężyły. Znów zadziwiła wszystkich. 13 czerwca 1974 w Poczdamie odebrała swojej największej rywalce Renate Meissner-Stecher rekord świata na 200 m (22.21). Znany działacz światowej lekkoatletyki Holender A. Paulen zauważył wtedy: "Bieg Ireny Szewińskiej jest lotem. To co robi jest piękne, a jednocześnie przerażające dla rywalek. Biegną z nią, lecz wiedzą , że zostaną pokonane". W głosowaniu międzynarodowych agencji prasowych została uznana najlepszą sportsmenką świata roku 1974. Zaraz potem (1975) nagrodę Francuskiej Akademii  Sportu wręczył jej osobiście w Paryżu prezydent Francji - Valery Giscard d' Estaing, a w plebiscycie "Polityki" i "Przeglądu Sportowego" oraz "Tempa" została uznana (1998) za postać numer jeden w polskim sporcie XX wieku. Zasłużona Mistrzyni Sportu, odznaczona m. in. 10-krotnie złotym Medalem za Wybitne Osiągnięcia Sportowe oraz Złotym Krzyżem Zasługi (1964), Krzyżem Oficerskim OOP (1968), Komadorskim (1972), Orderem Sztandar Pracy II kl. (1976), Krzyżem Komandorskim z Gwiazdą (1999), Brązowym Medalem Orderu Olimpijskiego (1982) i Medalem "Kalos Kagathos" (1994). Najlepsza sportsmenka Polski w plebiscycie czytelników "PS" (1965, 1966, 1974, 1976), 7-krotna zdobywczyni "Złotych Kolców" (1971-1977). Działaczka polskiego i międzynarodowego ruchu sportowego. Członek: PZLA (zarządu od 1980, prezes od 1997), Komitetu Kobiecego Międzynarodowej Federacji Lekkoatletycznej IAAF (od 1984), Rady Europejskiego Stowarzyszenia Lekkiej Atletyki (od 1995), Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego od 1998 (Komisja Koordynacyjna "Ateny 2004" i Komisja Sport dla Wszystkich), wiceprezes Polskiego Komitetu Olimpijskiego (od 1988), Towarzystwa Olimpijczyków Polskich (od 1993), prezes Polskiego Stowarzyszenia Sportu Kobiet (od 1994), wiceprezydent Światowego Stowarzyszenia Olimpijczyków (od 1995), prezydent Fundacji Ireny Szewińskiej "Vita Activa" (od 1998). Zamężna (Sławomir Janusz Szewiński, były fotoreporter sportowy "PS", lekkoatleta, magister wf, trener, obecnie handlowiec), ma dwóch synów: Andrzeja (1970, reprezentant Polski w siatkówce) i Jarosława (1981). Mieszka w Łomiankach koło Warszawy.


Wypowiadaj swoją prawdę jasno i spokojnie, wysłuchaj innych, nawet tępych i nieświadomych, oni też mają swoją opowieść. Porównując się z innymi, możesz stać się próżny i zgorzkniały, zawsze bowiem znajdziesz lepszych i gorszych od siebie.

Offline

 

#3 2010-07-01 19:57:55

Abesnai
Canis dirus / Administrator
Skąd: Stąd
Zarejestrowany: 2010-05-07
Posty: 7300

Re: Wielcy polscy sportowcy dumą narodu

http://macg.net/emoticons/polskahttp://macg.net/emoticons/polskahttp://macg.net/emoticons/polskahttp://macg.net/emoticons/polskahttp://macg.net/emoticons/polskahttp://macg.net/emoticons/polskahttp://macg.net/emoticons/polskahttp://macg.net/emoticons/polskahttp://macg.net/emoticons/polskahttp://macg.net/emoticons/polskahttp://macg.net/emoticons/polskahttp://macg.net/emoticons/polskahttp://macg.net/emoticons/polskahttp://macg.net/emoticons/polskahttp://macg.net/emoticons/polska








http://macg.net/emoticons/polskahttp://macg.net/emoticons/polskahttp://macg.net/emoticons/polskahttp://macg.net/emoticons/polskahttp://macg.net/emoticons/polskahttp://macg.net/emoticons/polskahttp://macg.net/emoticons/polskahttp://macg.net/emoticons/polskahttp://macg.net/emoticons/polskahttp://macg.net/emoticons/polskahttp://macg.net/emoticons/polskahttp://macg.net/emoticons/polskahttp://macg.net/emoticons/polskahttp://macg.net/emoticons/polskahttp://macg.net/emoticons/polska


Wypowiadaj swoją prawdę jasno i spokojnie, wysłuchaj innych, nawet tępych i nieświadomych, oni też mają swoją opowieść. Porównując się z innymi, możesz stać się próżny i zgorzkniały, zawsze bowiem znajdziesz lepszych i gorszych od siebie.

Offline

 

#4 2010-07-01 20:25:17

bezemocji
przyboczny
Zarejestrowany: 2010-02-18
Posty: 4533

Re: Wielcy polscy sportowcy dumą narodu

Odnośnie sławnych Polaków himalaistów zdecydowana czołówka to J. Kukuczka - zdobywca wszystkich 14-tu 8-tysięczników (drugi na świecie), L.Cichy, K.Wielicki - pierwsze zimowe wejście na Everest. K.Wielicki - także zdobywca wszystkich 8 tys (piąty na świecie), Wanda Rutkiewicz - pierwsze polskie, trzecie kobiece wejście na Everest, 8 szczytów Korony Himalajów/ pierwsze polskie wejście na K2.  Zdobyła Mount Everest tego samego dnia, w którym Karol Wojtyła został wybrany papieżem. Jan Paweł II, przyjmując później alpinistkę na audiencji, skomentował ten fakt słowami: "Dobry Bóg tak chciał, abyśmy tego samego dnia zaszli tak wysoko".

Polacy - prekursorzy wejść zimowych.

przy całym uznaniu dla Wojtka Kurtyki, ma też znakomite osiągnięcia, to legenda i czołówka polskiego himalaizmu.
Tym którzy zostali - cześć i pamięć.

Ostatnio edytowany przez bezemocji (2010-07-01 20:31:03)


Przy nieznajomości rzeczy czy lepiej nic nie mówić i uchodzić za idiotę, czy otworzyć gębę i .... rozwiać wszelkie wątpliwości? img/smilies/roll

Offline

 

#5 2010-07-01 22:03:05

Abesnai
Canis dirus / Administrator
Skąd: Stąd
Zarejestrowany: 2010-05-07
Posty: 7300

Re: Wielcy polscy sportowcy dumą narodu

Oczywiście bezemocji img/smilies/smile , pozwól że dodam ... img/smilies/wink
Dziękuję i zapraszam do dalszych wypowiedzi w tym i innych wątkach o Wielkich Polakach img/smilies/smile

Andrzej Zawada

http://www.kw.warszawa.pl/artykuly/img/31_p_090621011234.jpg

Andrzej Zawada na Kunyangu

„...Człowiek istnieje tylko dzięki uczuciom, emocjom. Nawet te najbardziej pierwotne, jakich doznajemy, gdy walczymy o życie, wzbogacają nas, sprawiają, że nasze człowieczeństwo staje się pełniejsze (...) Tam już nawet nie chodzi o piękno urzeźbionej skały, ale właśnie ta niewiarygodnie wielka masa czystej materii jest fascynująca ! To odczuwa się tylko w górach i wówczas nie ważne są nasze rozterki intelektualne czy stresy duchowe...”

http://www.andrzejzawada.pl/page.php?num=3

Film przygotowany na podstawie książki Ewy Matuszewskiej pt. "Lider" na potrzeby Liceum Ogólnokształcącego im. Andrzeja Zawady w Lądku Zdroju - młodzieży czyta img/smilies/smile



===============================================================================

Anna Czerwińska

http://przewodnik.onet.pl/_i/reportaz/onet/twarde_babki/czerwinska.jpg
Anna Czerwińska w drodze na Makalu


"Urodziłam się w 1949 roku w Warszawie. Jestem jedynaczką - chyba to dobrze, żaden brat ani siostra nie prawi mi morałów na temat ryzykownych zajęć. Ukończyłam wydział Farmaceutyczny na Akademii Medycznej w Warszawie. Po trzech latach studiów doktoranckich otrzymałam tytuł Doktora Nauk Farmaceutycznych- zostałam pełnoprawną "Pigułą". Pracowałam krótko w służbie zdrowia (A.Medyczna, Cefarm, Szpital Dziecięcy), uciekłam stamtąd, żeby zająć się robotami wysokościowymi. Moje hobby to rafting i kajaki..
Mieszkam w Warszawie na Marymoncie. Mój zawód to wchodzenie na najwyższe, górskie części globu."


http://www.czerwinska.szkolagorska.com/

Śladami Wandy Rutkiewicz
http://video.google.com/videoplay?docid … 9999385547


http://turystyka.wp.pl/kat,1,title,krot … tykul.html


Wypowiadaj swoją prawdę jasno i spokojnie, wysłuchaj innych, nawet tępych i nieświadomych, oni też mają swoją opowieść. Porównując się z innymi, możesz stać się próżny i zgorzkniały, zawsze bowiem znajdziesz lepszych i gorszych od siebie.

Offline

 

#6 2010-07-01 22:26:24

bezemocji
przyboczny
Zarejestrowany: 2010-02-18
Posty: 4533

Re: Wielcy polscy sportowcy dumą narodu

Dość trudno pisać mi o Wielkich Polakach gór, bo pewnie niejeden z nich by się uśmiał i nawet zżymał na taką klasyfikację img/smilies/smile
Po drugie to środowisko jest mi nieobce, w czasie przeszłym i teraźniejszym. Nie zauważyłem, aby chodzili z przejęciem i  misją narodową, sława jest wtórna choć oczywiście cieszy.
A w górach? Proza życia albo nieludzka harówka. Bez myśli o Wielkim Polaku img/smilies/smile Najlepsze są opowieści te mniej książkowe i prześmieszne i przesmutne.
Niemniej warto przypomnieć. Choćby Andrzeja ...^

Ostatnio edytowany przez bezemocji (2010-07-01 22:35:07)


Przy nieznajomości rzeczy czy lepiej nic nie mówić i uchodzić za idiotę, czy otworzyć gębę i .... rozwiać wszelkie wątpliwości? img/smilies/roll

Offline

 

#7 2010-07-01 22:33:47

Abesnai
Canis dirus / Administrator
Skąd: Stąd
Zarejestrowany: 2010-05-07
Posty: 7300

Re: Wielcy polscy sportowcy dumą narodu

bezemocji napisał(a):

Dość trudno pisać mi o Wielkich Polakach gór, bo pewnie niejeden z nich by się uśmiał i nawet zżymał na taką klasyfikację img/smilies/smile

Może dlatego właśnie Oni są Wielcy (dla mnie na pewno,w wątku informacyjnym nagryzmoliłem o subiektywnych odczuciach) img/smilies/wink
Natomiast jakbym zaczął się np. wywodzić o polskich piłkarzach - ci natomiast pewnie by nie mieli nic naprzeciw takiemu określaniu haha img/smilies/big_smile


Wypowiadaj swoją prawdę jasno i spokojnie, wysłuchaj innych, nawet tępych i nieświadomych, oni też mają swoją opowieść. Porównując się z innymi, możesz stać się próżny i zgorzkniały, zawsze bowiem znajdziesz lepszych i gorszych od siebie.

Offline

 

#8 2010-07-01 22:39:04

bezemocji
przyboczny
Zarejestrowany: 2010-02-18
Posty: 4533

Re: Wielcy polscy sportowcy dumą narodu

Myślę sobie, że góry leczą z poczucia wielkości

(piłka chyba mniej img/smilies/smile )


Przy nieznajomości rzeczy czy lepiej nic nie mówić i uchodzić za idiotę, czy otworzyć gębę i .... rozwiać wszelkie wątpliwości? img/smilies/roll

Offline

 

#9 2010-07-05 19:57:59

Abesnai
Canis dirus / Administrator
Skąd: Stąd
Zarejestrowany: 2010-05-07
Posty: 7300

Re: Wielcy polscy sportowcy dumą narodu

Zgadzam się bezemocji img/smilies/smile

Janusz Kusociński

http://histmag.org/grafika/niusy/olimpiada2.jpg

70 lat temu, 21 czerwca 1940 r. został rozstrzelany przez Niemców w Palmirach k.Warszawy Janusz Kusociński, mistrz olimpijski z 1932 r. (10 000 m), żołnierz kampanii wrześniowej 1939, uczestnik działalności konspiracyjnej od początku hitlerowskiej okupacji.

Zamordowano go wraz z wieloma innymi Polakami w roku olimpijskim, który Niemcy zmienili w rok śmierci i pożogi. Po wyleczeniu uporczywej kontuzji kolana Kusociński miał nadzieję wziąć udział w XII igrzyskach w 1940 r. w Helsinkach. Wojna zniweczyła nie tylko jego plany sportowe. Tysiące sportowców zginęło na frontach II wojny światowej lub w obozach koncentracyjnych.

Zamiast na bieżni Kusociński stanął do boju w obronie niepodległości Polski. Jako ochotnik znalazł się w szeregach obrońców Warszawy przed niemieckimi najeźdźcami. Walczył na przedpolach stolicy, na Okęciu i Sadybie. Był dwukrotnie ranny.

Po upadku Warszawy i państwa polskiego włączył się do działalności konspiracyjnej, używając pseudonimu "Prawdzic". Aresztowany 28 marca 1940 r., po trzech miesiącach brutalnego śledztwa w więzieniach na Szucha i Pawiaku, zginął, rozstrzelany w Palmirach (na skraju Puszczy Kampinoskiej) w masowej egzekucji, jak wielu polskich patriotów.

Urodził się 15 stycznia 1907 r. w Warszawie. Był absolwentem Centralnego Instytutu Wychowania Fizycznego - CIWF (dzisiejszej AWF), nauczycielem oraz instruktorem wychowania fizycznego w latach okupacji. Jako zawodnik reprezentował barwy stołecznej Sarmaty i Warszawianki.

Dzięki nowoczesnym metodom szkoleniowym, m.in. treningowi interwałowemu, potrafił przełamać hegemonię fińskich długodystansowców. W igrzyskach w Los Angeles pokonał ich koalicję w dramatycznym biegu na dystansie 10 000 m. Jego wynik - 30.11,4 był wówczas rekordem olimpijskim, a złoty medal igrzysk pierwszym dla Polski w konkurencjach męskich.

Od 1954 r., najczęściej w Warszawie, rozgrywane są co roku międzynarodowe zawody lekkoatletyczne - Memoriał Janusza Kusocińskiego. Główną konkurencją mityngu jest od lat bieg na 3000 m; na tym dystansie Kusociński ustanowił rekord świata, 19 czerwca 1932 r. w Antwerpii - 8.18,8. Poprawił wówczas rezultat samego Paavo Nurmiego.

Od 1975 r., z inicjatywy "Przeglądu Sportowego", przyznawana jest Nagroda im. Janusza Kusocińskiego za wybitne osiągnięcia sportowe, zawodowe i za działalność społeczną. Pierwszym laureatem był w 1975 r. słynny skoczek narciarski Stanisław Marusarz.

O "Kusym" pamiętają organizacje sportowe i społeczne, szkoły jego imienia, Polski Komitet Olimpijski. Także dla Muzeum Sportu i Turystyki w Warszawie jest to miejsce pamięci związane z historyczną postacią polskiego sportu, której liczne medale, dokumenty i osobiste pamiątki znajdują się w kolekcji muzealnej. W poniedziałek delegacja Muzeum złożyła na grobie Kusocińskiego biało-czerwoną wiązankę kwiatów.

http://sport.wp.pl/kat,1762,title,70-la … caid=1a783


Wypowiadaj swoją prawdę jasno i spokojnie, wysłuchaj innych, nawet tępych i nieświadomych, oni też mają swoją opowieść. Porównując się z innymi, możesz stać się próżny i zgorzkniały, zawsze bowiem znajdziesz lepszych i gorszych od siebie.

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
Host by: Hosting
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson



Założ : stronę za darmo