Imladis

MĘDRZEC POTRAFI UCZYĆ SIĘ NAWET OD GŁUPCA. GŁUPIEC NIE UCZY SIĘ NIGDY.

  • Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

"Zapalcie swoje świece dobra i mądrości i zarażajcie innych tym, co jest najważniejsze." Krzysztof K.
WITAMY SERDECZNIE NA WIELOTEMATYCZNYM FORUM DYSKUSYJNYM DLA MYŚLĄCYCH LUDZI

#1 2010-04-29 08:42:16

victoria
adminka
Zarejestrowany: 2010-02-17
Posty: 13779

Nie byliśmy kryształowi


Przez życie trzeba przejść z godnym przymrużeniem oka,
dając tym samym świadectwo nieznanemu stwórcy,
że poznaliśmy się na kapitalnym żarcie,
jaki uczynił, powołując nas na ten świat http://www.cosgan.de/images/midi/frech/a050 http://www.cosgan.de/images/midi/nahrung/b020 

Offline

 

#2 2010-04-29 12:48:52

Snajper
zaaklimatyzowany
Skąd: z ciemności
Zarejestrowany: 2010-02-17
Posty: 640

Re: Nie byliśmy kryształowi

Słyszałem o tej historii. Dla mnie to nic nowego.


Wiara nie poparta krytyczną analizą rzeczywistości jest tylko naiwnością. http://img202.imageshack.us/img202/8959/jednoroecmini.png
http://www.youtube.com/watch?v=p8Uz3Z2y … re=related

Offline

 

#3 2010-04-29 13:27:52

Krzysiek
przyboczny
Zarejestrowany: 2010-02-20
Posty: 3755

Re: Nie byliśmy kryształowi

Wina, kara i sprawiedliwość zwyciężonych

http://s10.directupload.net/images/100429/2kzzfol5.jpg

Ludomił Rayski.
Zdymisjonowany Inspektor do spraw Lotnictwa, generał Ludomił Rayski bez przydziału, nie mógł już znaleźć miejsca wśród walczących pilotów we Francji. Zanim dotarł tam z okupowanej Polski (po dopilnowaniu ewakuacji polskiego złota do Rumunii) sojusznicy zdążyli podpisać kapitulację. Nie zdążył także wziąć udziału w wojnie sowiecko-fińskiej. Stworzył więc opracowanie stanu polskiej floty powietrznej w postaci osobistego memoriału. Efekt był piorunujący.

W Anglii wylała się na niego cała zawartość otwartej puszki Pandory. Przecież to jego obciążano za wynik nierównej walki powietrznej z Luftwaffe. Ba, pojawiły się nawet podejrzenia o korupcję i brak orientacji w źle prowadzonej polityce zakupów uzbrojenia. Można jeszcze dyskutować o jego wątpliwej roli w zamachu majowym, ale wtedy nikt z uczestników walk nie miał czystych rąk. Wszystkie domniemane winy, brudy, pomówienia i konfabulacje faktów skłoniły go do osobistego przeciwstawienia się im i napisania wspomnianego memoriału.

Była w nim cała prawda o polskim lotnictwie. Władysław Sikorski nie pozwolił Rayskiemu na jego ujawnienie, a tym samym oczyszczenie się, wobec skazanych na plotki i domysły, szeregowych żołnierzy Armii Polskiej na Zachodzie. Rayski obwiniany wraz z innymi o korupcję, nepotyzm, brak kompetencji, słowem wszystko, co znamy dobrze ze współczesnych afer finansowych. Już wcześniej zdecydował się więc postawić ultimatum sanacyjnym władzom - albo jego rezygnacja, albo natychmiastowe wywiązanie się ze zobowiązań Państwa wobec lotnictwa. Nie żałował tego kroku nawet wtedy, gdy został z tego powodu odsunięty od sprawa polskiej awiacji. Bolało go jednak, że odpowiada za stan lotnictwa pomimo braku wpływu na jego losy. Najgłośniej oskarżali go uczestnicy afer, w których nie chciał uczestniczyć. Generał Ludomił Rayski zdecydował się na opublikowanie memoriału aby dać świadectwo prawdzie. Wynik już znamy.

Rehabilitacja "trędowatego" asa

Uwolnienie z "Wyspy Wężów", (właściwie Węgorzy, ale pierwsza nazwa potocznie funkcjonuje), umożliwiło Rayskiemu wykazanie się dalekimi rajdami z brytyjskich fabryk lotniczych, aż do Singapuru.
W jednym z lotów transportowych wykorzystał doświadczenie Bolesława Orlińskiego, który po zwycięskim rajdzie w sierpniu 1926 r. wspominał o zdradliwych prądach powietrznych w drodze do Japonii.
Bez wyczucia tych potężnych sił natury można było zboczyć z kursu, a po wypaleniu benzyny spaść do morza. Opłaciła się szaleńcza eskapada Orlińskiego do Japonii i z powrotem. Bywało, że tuż po dostarczeniu bombowców na lotnisko myśliwce japońskie, "Mitsubishi Zero", w jednej chwili zamieniały nowiutkie samoloty w płonący stos żelastwa. Nieraz z takich opresji udawało mu się w ostatniej chwili uchodzić z życiem.
Generał brał udział w najbardziej niebezpiecznych, uznawanych przez lotników alianckich dywizjonów za straceńcze, misjach lotniczej pomocy Powstańcom Warszawy walczącym latem 1944 r.

Ludomił Rayski jako Szef Departamentu Lotnictwa w latach 1926 - 1938 / Fot. Fot. Public Domain z Wikipedii.Ludomił Rayski był świetnym pilotem i rasowym lotnikiem uczestniczącym zarówno w lotach bojowych, jak też misjach transportowych wszędzie, gdzie otrzymał rozkaz. Dużo gorzej szło Rayskiemu z odzyskaniem dobrego imienia wśród skłóconej emigracji. W zderzeniu z legendą tragicznie zmarłego premiera Sikorskiego jego racja osobista nie miała szans na rehabilitację. Odsunięty od polskiego (nie alianckiego) lotnictwa generał nie ustrzegł się pomówień, żyjąc w poczuciu niesprawiedliwego oskarżenia ze strony polskiej.

Ostatnio edytowany przez Krzysiek (2010-04-29 13:29:35)


"ŚWIADOMOŚĆ  jest jak wiatr,
o którym można powiedzieć, iż wieje,
ale nie ma sensu pytać o to,
gdzie jest wiatr, kiedy n i e wieje."


_________________
Z Foresta Gump`a"

Offline

 

#4 2010-04-29 23:03:24

Snajper
zaaklimatyzowany
Skąd: z ciemności
Zarejestrowany: 2010-02-17
Posty: 640

Re: Nie byliśmy kryształowi

Generał L. Rayski od początku miał niełatwą służbę. Mianowano go na stanowisko szefa departamentu lotnictwa po gen. Zagórskim, który będąc współwłaścicielem firmy "Francopol" , zlecił jej zakupy sprzętu dla Lotnictwa Polskiego. Zakupy dotyczyły zupełnie nieprzydatnego sprzętu:  Spad 61 (wady fabryczne) lub Farman Goliath zupełnie przestarzały). Po serii katastrof wycofano wszystkie Spady.
Kiedy afery nie udało się ukryć, gen Zagórski miał stanąć przed sądem, jednak nigdy do tego nie doszło.Ponieważ w trakcie procesu wyszłoby na jaw kto współpracował z gen Zagórskim, zginął on w niewyjaśnionych okolicznościach.  Gen Lubomir Rayski przejmując po nim stanowisko zdołał unieważnić zamówienia na prawie15 milionów, ale 35 milionów musiał zapłacić (w dewizach). Od 1926 do 1929 roku długi po gen. Zagórskim "zjadały" jedną trzecią budżetu lotnictwa. Gen Lubomir Rayski był bardzo zdolnym dowódcą i wspaniałym lotnikiem, jednak już na samym początku swej kariery musiał zamagać się z "polskimi realiami" w armii sanacyjnej.


Wiara nie poparta krytyczną analizą rzeczywistości jest tylko naiwnością. http://img202.imageshack.us/img202/8959/jednoroecmini.png
http://www.youtube.com/watch?v=p8Uz3Z2y … re=related

Offline

 

#5 2010-04-30 11:45:43

Krzysiek
przyboczny
Zarejestrowany: 2010-02-20
Posty: 3755

Re: Nie byliśmy kryształowi

Bardzo cenne uzupełnienie. Nie wiedziałem o tym fakcie. dzięki!


"ŚWIADOMOŚĆ  jest jak wiatr,
o którym można powiedzieć, iż wieje,
ale nie ma sensu pytać o to,
gdzie jest wiatr, kiedy n i e wieje."


_________________
Z Foresta Gump`a"

Offline

 

#6 2010-10-03 18:14:08

Glasisch
adept
Skąd: Bytom
Zarejestrowany: 2010-09-20
Posty: 16
Serwis

Re: Nie byliśmy kryształowi

lepiej późno niż wcale, historia tego kraju jest zakłamana, jak żadnego innego , więc czekam na następne sensacje i duże zdziwienie niedowiarków...


Dies sind die Tage, von denen wir sagen, sie gefallen uns nicht. D. Noll - Die Abenteuer des Werner Holt.

Offline

 

#7 2010-10-03 21:02:53

Michall
zaaklimatyzowany
Zarejestrowany: 2010-05-01
Posty: 855

Re: Nie byliśmy kryształowi

Generał Dąb Biernacki- dowódzca obwodowej armii Prusy. Więziony na tej samej wyspie żeby daleko nie szukać.

Offline

 

#8 2010-10-23 10:09:31

voltaren
przyboczny
Zarejestrowany: 2010-02-26
Posty: 3209

Re: Nie byliśmy kryształowi

Przed wojną spór polityczny był równie jak nie bardziej gorący niż dzisiaj. Okres przed wojenny w Polsce jest dosyć mitologizowany , tak jak okres rządów sanacji. Pobicia i prześladowania polityczne były wtedy na początku dziennym. Nie ma co się dziwić że w czasie to się nie zmieniło. Walka o władzę trwała nadal.

Ostatnio edytowany przez voltaren (2010-10-23 10:12:53)

Offline

 

#9 2010-10-23 12:23:09

Silva
adept
Zarejestrowany: 2010-10-03
Posty: 56

Re: Nie byliśmy kryształowi

Glasisch napisał(a):

lepiej późno niż wcale, historia tego kraju jest zakłamana, jak żadnego innego

...USA?


I reign with my left hand, I rule with my right
I'm lord of all darkness I'm Queen of the night
I've got the power
Now do the March of the Black Queen

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
Host by: Hosting
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson



Założ : stronę za darmo